Dziś po pracy mknęłam szybko do domu, żeby zdążyc póki jasno najnowszego scrapka obfotografować. Efekty poniżej. Jako, że zdjęcia robione słabym aparatem, proszę się nie złościć:) Praca na papierze oczywiście ze sklepu ILS, reszta to to, co pod rękę wpadło, a kolorystycznie pasowalo. A no i LO według mapki ILSowej 1-8.04 :) A happiness uchwycony dwa lata temu w trakcie moczenia w gorących źródłach.
4 komentarze:
no rewelka Dorcia, jestem zdumiona jakością zdjęcia ..... aha i scrapkiem rzecz jasna :D
Zajebiaszczy LOsik, fest fajny !!!!!
dzięki Ola, miło, że sie Komus podoba ma radosna twórczość:*
mnie sie tez podoba :))) bardzo fajna kompozycja :)))
:**
bardzo mi miło:*
Prześlij komentarz