Ach jak ja tęsknię za ciepłymi dniami, jasnymi wieczorami...Najchętniej przespałabym całą tę jesień i zimę. Niestety groziłaby mi wtedy śmierć głodowa i eksmisja z mieszkania;) Ratuję się więc lodami z bitą śmietaną i malinami w ulubionej restauracji, grzanym winem, dobrymi filmami, ciepłym kocem i....kolorami. Efekt jednej z mich koloroterapii przedstawiam niżej. Dzięki temu scrapowi znowu poczułam się jak na plaży. A lato przecież już niedługo...;)
Oh, how I miss warm days and long evenings..I'd like to sleep away whole autumn and winter. But I can't . So I eat my favourite ice cream with raspberries , drink hot wine with cinnamon and ginger, watch movies under cosy blanket and... use colours. below You can see an effect of my colour therapy. This layout makes me feel like I am at the beach:)
And summer...summer is coming soon ;)
(papiery ILS Tis the Season, VIVID, POPs OF, trochę Color Conspiracy, SODAlicious, washi tape)