dziś małomówna jestem, więc tylko LO wrzucę i znikam. A no i wspomnę o CANDY u Oli. Do rozlosowania czaderskie rzeczy:):)
LO na kartonie z ILS, tasiemki i sznurek z magdowa, a ten kawalek w kratkę od Oli, reszta gdzieś tam w domu znaleziona. Całość w magdowopeel z piątku na sobotę zmajstrowana pod wpływem zielonobutelkowych trunków:)
Nula, nie zabijaj, wiesz za co :*
Nula, nie zabijaj, wiesz za co :*
4 komentarze:
te no co ty od niego chcesz, jebnąc ci że ci sie nie podoba, fajowo czaderski jest {juz mi określeń brakuje} musze se inne wymyslic :D
a kawał wymiata buhahhahaha
No no Dorcia, weszlam tutaj po kilkutygodniowej nieobecnosci(bo mnie te Chinczyki zajezdzaja) a tu co??? Cudo moja droga!! Scrapki cycuś! Czekam na Tego jednego, specjalnie zamowionego z motywem azjatyckim. Zobaczymy co wykombinujesz !!!
zajebisty jest!o.
:*
no Jasza, jak mówisz że zaje to zaje, o! :*
Prześlij komentarz