niedziela, 12 grudnia 2010

wakacyjnie

Dzień dobry wszystkim:) Baaardzo dawno żadnych tworów nie wrzucałam, więc dziś nadrobię, bo miałam bardzo bardzo kreatywny weekend:) Za sprawą Jaszki, która telefonicznie nakazała mi zrobienie albumu (:* przesyłam i na album z Grecji czekam :P). Jak można Jaszki nie posłuchać, no jak? :P Więc się zmobilizowałam i zrobiłam, jak kazała. To, że zrobiłam, nie znaczy, że umiem ;) Trochę kulawy jest i w wielu miejscach nie  domaga, ale co tam, jest mój i juz :) Mam nadzieję, że będzie mnie rozgrzewał aż do lata, kiedy zastąpi go słońce:)
I wiecie co, zaczynam lubić albumy. Może nawet następny zrobię i może nawet będzie mniej kulawy ;)
Koniec gadania, zapraszam do zdjęć. Dwóch stron brakuje ( w tym jednej mojej ulubionej), bo już ciemno było, kiedy je kończyłam i zrobienie zdjęc raczej nie wchodziło w grę. Obiecuję, że jutro wrzucę:) 
Miłego wieczoru :*

edit: jak obiecałam, wrzucam nowe foty:) enjoy!


5 komentarzy:

asica.p pisze...

jaki fajny wyszedl:)czysta energia i wakacje,ja tez chce:)

gurka_krolowa pisze...

Kulawy jest Twój wzrok chyba :P bo mi się bardzo podoba i zadnych niedoskonałości nie widzę. Warstyw mi sie podobają, strona ze sterem jest łoch xD ale chlapnięć nie ma!nie wierzę :P

FojAga pisze...

Lubię takie poszarpane albumy :)

kirke_kasia pisze...

zazdroszczę i podróży i albumu:)

Dorota pisze...

dziękuję Wam bardzo bardzo:*
Guru, tym brakiem chlapnnięć też się zdziwiłam :P