środa, 4 maja 2011

minty!

Powoli, powoli się rozkręcam. Opornie mi to idzie, ale ważne, że w ogóle idzie:)
Praca w moich ulubionych kolorach, które towarzyszą mi odkąd pamietam i przypuszczam, że nigdy sie z nich nie wyleczę:)
Na papierze ILS:)

3 komentarze:

noomiy pisze...

ajdial! ;) cuudu! :) kocham ten miętowy kolor :)

gurka_krolowa pisze...

strasznie mi się podoba, serio genialnie zgrałaś i zakamuflowałaś papiery :)

Dorota pisze...

cieszę sie, że Wam się widzi, podniosłyście mnie na duchu:*