sobota, 8 września 2012

Dora in Berlin

Nadal trwa u mnie sezon na brak czasu. Ale jeszcze trochę, jeszcze półtorej miesiąca i wszystko powinno wrócić do normy...
Tymczasem wyciągnięte z dna pudła wspomnienie z cudownego weekendu w Berlinie. Dzięki P! Dzięki M.! :)

Pełnego odpoczynku weekendu!

(baza to oczywiście ILSowy Let it go, z dodatkiem nowszych kolekcji oraz papierów i naklejek SODA)

4 komentarze:

Lejdi pisze...

ale mnie ta praca optymistycznie nastroiła :)

Enthia pisze...

Kompozycja - mega!

gurka_krolowa pisze...

O jacie jacie geometria rules :D super wyglądają te trójkąciki i paseczki :D

Dorota pisze...

dziękuję Wam kochane:* dodajecie mi ochoty do działania:)