czwartek, 18 października 2012

Art? Maybe?

Sama nie wiem co to. Powstało z potrzeby serca. należy więc się temu miejsce na blogu.
I mimo, że nie potrafię tego sklasyfikować, lubię. Tak po prostu.




5 komentarzy:

Marta pisze...

Love it! Love the faded colours and the total look! :)

gurka_krolowa pisze...

Siur, że art! :D i to jaki! uwielbiam takie torebkowe dzieła :D

Lejdi pisze...

czasem się zdarzy machnąć coś takiego bez przeznaczenia. gdy jest to tak piękne, jak Twoja torebka, to nie trzeba zastanawiać się, do czego służy :D

Dorota pisze...

thank You Martu:):)
Guru, kłaniam się po kostki:) (przy okazji dziękuję za cudowne powitanie na CS 2012, mega prezenty- torebka mnie rozłożyła na łopatki!)
Lejdi,a może by cos do tej torby zapakować?;)

Lejdi pisze...

no na pewno będzie fantastyczna na prezenty. a Święta nadchodzą :D