czwartek, 1 listopada 2012

Home is where the heart is...

Oj należał się ten scrap na półce. A to światło nie to, a to czasu nie było, a to stwierdziłam, że on mało urodziwy...Dziś doczekał się łaski;) Stwierdziłam, że w sumie nienajgorszy, a pogoda obleci, żeby go sfotografować;)

Where is home?

(papiery z kolekcji Tis the Season ILS)


11 komentarzy:

Joanna Oborska pisze...

Mi się podoba bardzo. Lubię taki klimat subtelnego bałaganu :)

noomiy pisze...

Kobieto! Toż to cudowne!
Farby Ci służą :)

Dorota pisze...

Bardzo Wam dziekuję:) trochę ten scrap taki niemój, ale zaczyna mi się powoli podobać;)Ogromnie się ciesze, że ma takie fanki jak Wy:):)

Unknown pisze...

magiczny!! :O

truskawkaM pisze...

cudne kolory !

all that scrapbooking pisze...

no i dobrze, żeś pokazała, bo w nos! :P

światłem się nie wymigiwywuj! Kolejne nam tu dawa! :P

Dorota pisze...

Marysza, serio? Dziękuję:*:*
Dziękuję Truskawko:)
A dam dam, cierpliwosci! Dzieki:*

antilight pisze...

Oja oja :) Przesliczny! Ile tu na nim się dzieje, piekności!

Dorota pisze...

:):) dziękuję Anti:*

Matilde pisze...

Baaaardzo mi się podoba :)

Dorota pisze...

dziekuję pieknie:)