wtorek, 18 grudnia 2012

RE-scrap na dopalaczach

A jak! Tym razem postanowiłyśmy wykorzystać napoje zawierające dozwolone środki dopingujące ;)
Kawa, herbata, co tam jeszcze można, w najróżniejszych formach: naparu- do chlapania, ziarenek- do ozdabiania, wszelkich metek zwanych lejbelami- do zapisków i nie tylko.
Każda z nas zaszalała, tworząc kofeinowo-teinowe dzieła:)
U mnie padło na teinę ;) I tak oto są chlapania naparem z herbaty owocowej, warstwy stworzone przez torebki herbaciane (przed zaparzeniem:P) i 3 kółka z herbacianego suszu nad zdjęciem.
Jak widzicie nadal recyklingujemy na maxa :)
Zapraszam na blogi pozostałych Dziewczyn z naszej brygady!



5 komentarzy:

Mira pisze...

ła no przezajebiście! Ja tu kilka fusów machnęłam, a Ty po całości! Ach cudny sklap! :P

noomiy pisze...

swietny pomysl i genialna interpretacja!

ulietta pisze...

czaad Dora! kolorki bardzo!

Dorota pisze...

dziękuję!

antilight pisze...

strasznie mi sie podoba :)