wtorek, 16 kwietnia 2013

Goodbye pastel shades!

I like pastel tones. I do. But eventually came the moment when I need a rest. I started to feel like sticky lollipop ;)
And below You can see my rehab. Black, white, some blue and red. And minimal number of embellishments. I feel like new born!

(papers:SODA, Color Conspiracy and ILS, wooden stars from SODA)

9 komentarzy:

gurka_krolowa pisze...

Oł jeah! wymiata na całego :D
Moc kolorów wooooohoooo

Enthia pisze...

Aahahah, sama czasami się czuję jak ten lizak, jak patrzę na moje prace. :P

A Twoja jest piękna... Ptasie klimaty mnie ostatnio bardzo ruszają. :)

Mira pisze...

i tak wyglądają pastelowo! hihihih :) przekażę dalej jak mi sie znudzom :P :*

noomiy pisze...

Tobie we wszystkim jest genialnie! :)

V@lBlub pisze...

J'aime!!!!!

antilight pisze...

OMG! piekne w swej prostocie! I takie graficzne wręcz!

Dorota pisze...

Dzieki Królowo:* wyściskam wkrótce;)
Enciaku, miałam się zdetoksowac, a wczoraj znow pastelowego machnelam. Co za zycie!:P Dzieki wielkie!
Mira, przekaz, typuje Jaszke, hahaha:D
Oj Noomiy, co Ty mowisz:) dzieki:)
V@lBlub Merci!
Anti, szykuj jakiego renifera czy cos na sobote! i dziękuję za to OMG, sprawiło mi wiele radosci:):)

Jessica pisze...

Great Layout!

Dorota pisze...

thank You Jessica!