czwartek, 5 sierpnia 2010

uwielbiam morze

Woda to chyba mój żywioł, bo nigdzie nie czuję się tak dobrze jak w niej. Nad morzem relaksuje się najbardziej. Wystarczy szum fal i regeneruję wszystkie siły:) Nie mogłam więc nie zrobić scrapa na ten temat. I choć na zdjęciu nie ma morza, bo robiłam fotę, mocząc w nim nogi, to klimat nadmorski da się wyczuć;) Ech, pojechałabym się popluskać i poleżec wieczorem na ręczniczku na plaży...
A w ogóle szybciutko mi się ten scrapek stworzył, nie wiem czy to załuga tematyki, czy rewelacyjnego koloru papieru ILS, do którego reszta kolorów  dobrała się sama. Serio:)
No nic, już Was nie zamęczam zwierzeniami;) Dziękuję, że odwiedzacie, komentujecie, dodajecie do obserwowanych :* Enjoy!

ps: poinformowana zostałam, że u tych, którzy mnie obserwują, mój nowy post pojawia się z kilku(nasto)godzinnym opóźnieniem. Czy ktoś wie dlaczego tak jest i jak temu zaradzić? Będę wdzięczna za rady :)

6 komentarzy:

zainspirowana pisze...

też kocham morze... nawet w tłumie czuję się tam sama. ta przestrzeń... cudownie...
z tym, że ja jutro tam jadę... pomoczę nogi w Twoim imieniu, jesli chcesz ;)

Dorota pisze...

oj tak, bardzo proszę, może wirtualnie poczuję :))

Juunka pisze...

Och, morze! Też kocham. I nasz Bałtyk i inne jak się uda, a ostatnio mi się udało nad Śródziemnym pobyczyć :)

Ach, też muszę w tym klimacie coś ruszyć morskim, bo kit wakacyjny mi się kurzy!

Kocham ten bałagan (nie?)kontrolowany na tym scrapku ^^

Dorota pisze...

no morze cudne jest:) śródziemne, ech...:)
w sumei Juunka to ja nie wiem czy kontrolowany czy nie, nie panuję nad tym:P dziekuję:*

Drycha pisze...

guzik na górze rządzi :)

Dorota pisze...

:D też mi sie podoba ;)
dziekuję Ci bardzo:)