I stało się, zrobiłam landrynkowego scrapa :D Nadziwić się nie mogłam, że taki nastrój mnie dopadł. Nawet chciałam na czarno chlapać, ale w końcu stwierdziłam, że niech zostanie słitaśnie ;) Jaja jak berety:P No to tyle marudzenia, pozostawiam Was Drodzy Oglądacze z moja ostatnią twórczością radosną :)
Dziękuję, że wpadacie i piszecie:*
Asica- juz wkrótce kolejny numer gazety- remember! :**
Scrap oczywiście na mega zajebiaszczych nowych papierach Creamy Morning ILS (jak tylko je zobaczyłam, skojarzyły mi się z architekturą mojego ukochanego Gaudiego, nie wiem czemu, ale musiałam to skojarzenie wykorzystać;) ), wstążki z magdowo.pl :)
Enjoy!
10 komentarzy:
o w mordkę:) takie inspirowanie to ja rozumie. Cudnie jest
cieszę się bardzo, że się na coś przydałam :) i że się podoba :)
Zapraszam do zabawy, oto jej zasady:
1.Napisz, kto zaprosił Cię do zabawy
2.Wymień dziesięć rzeczy, które lubisz
3.Przyznaj tę zabawe dziesięciu innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.
Oła! niezły:)
to są landrynki?!? No Kochana, jak JA Ci pokażę LANDRYNY to padniesz!
(tak, postanowiłam jednak wrócić do idei pisanie gdzie indzie, scrapy gdzie indziej - patrz w profilu)
lowja! boski jest, ofkors :))
Dorota, a literki skąd masz?
faaaaajny! i wcale nie aż taki landrynkowy, bez przesady!
dziekuję bardzo dziewczyny:)
dla mnie to on max slitasny jest :P:P
martuuha, czekam z niecierpliwością:)
a literki o ile mnie pamięć nie myli z craft4you:)
buziole:*
http://martuuha.blogspot.com/
ta dam!
słitaśny :PPPPP
dorek nie wiedziałam że w pastelach sie lubujesz :PPP
zatwierdzam :DDDDD
Prześlij komentarz