sobota, 18 września 2010

mrocznie/ rescue me

Musiałam odreagować te landryny na dole. Nie mogę już patrzeć na pastele. Mam dość na jakies 3 miesiące przypuszczam:)
Jest więc mrocznie, czyli tak jak być miało. I aż mi się lepiej wczoraj zrobiło jak skończyłam tego lejałta. Uff, znów jestem sobą :P
Zapraszam więc do oglądania mrocznej wersji mej osobowości, sesese:D
Buziaki!
 papier ilowescrap.com.pl, zdjęcie stąd

9 komentarzy:

Tusia Lech pisze...

Rewelacja!!!!

Nulka pisze...

co ty chcesz? pastele też da się lubieć :)
scrapiszcze dojechane na maksa! aż ciary przechodzą...

Anniko pisze...

super scrap! muszę kiedyś spróbować tak mrocznie :)

kasia_g pisze...

bardzo dobre! bardzo

Dorota pisze...

bardzo Wam dziękuję. kochane jesteście na maxa:)

kirke_kasia pisze...

lubię mrocznie i pastelowo, a co:)

Dorota pisze...

kobieta zmienną jest :D

timboctou pisze...

świetny!!

Dorota pisze...

dziękuję bardzo :)