Chyba wiosna idzie:) Slońce budzi rano i jest jeszcze, kiedy wracam z pracy. Cos jest na rzeczy:) Aż dziś z radości chatę wysprzątałam na błysk. A że plynem konwaliowym, to wrażenie wiosny murowane;) (przy okazji polecam sprzątanie przy Mozarcie, nie męczy wtedy nic a nic;))
No ale do rzeczy. Wiosna prawie jest, slońce jest, dobry nastrój jest, więc scrap w radosnych kolorach jest. Ciagle zamierzam kupić i ciągle nie mam czasu/okazji/kasy/nastroju na kupno fiszaja. Uwielbiam zdjęcia z tego aparatu. Może więc najwyzsza pora nie zastanawiac się, tylko kliknąć 'kup teraz'?:) Narazie w hołdzie go oscrapowałam;)
LO na papierze scrap.com.pl, reszta z ILS i magdowa. Zdjęcie od Oli podprowadzone:)
Wiosno przybywaj!
6 komentarzy:
cudny bałagan i tak fajnie się zgrał z tym kratkowanym papierem. No nie pogadasz...fajny fest
świetny scrap! nastraja wiosennie ;)
marzeń spełniania i fiszaja posiadania... Ci życzę, a scrap jak zwykle bomba! - ale Ty innych nie robisz :)
ej ja też sie zebrać nie mogę, a najbardziej mnie przeraża wybór xD ale weź weź kup bo coś czuję będą boskie Twoje zdjęcia, raz sie żyje ^^
bardzo Wam wszystkim dziękuję:)
SentiMenti, nie przesadzasz aby?;)
ależ skąd :)))
Prześlij komentarz