halo halo, jak większość właśnie siedzę w pracy. a że mamy zbiorową głupawę stworzyłyśmy z Mati wiersz pochwalny dla Sylwii (na jej osobiste życzenie). Panie i Panowie:
Ku czci:
Sylwiu piękna i kochana jak dziś pięknie wyglądałaś z rana
Niestety minęło południe i już nie wyglądasz tak cudnie
Na szczęście idzie noc i się schowasz pod koc!
Sylwia oczywiście była zachwycona (no może poza dwoma ostatnimi wersami :P:P:P) hehehe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz