Nie uwierzycie, dziś świeciło u nas slońce. Lało również, ale z przerwami na słońce:) Jako dowód zdjęcie dołączam:)
I powódź już powoli mija. No, ale nie o tym chciałam...
Chciałam sie poskarżyć. Na brak dobrego aparatu fotograficznego i utrudnione zadanie robienia zdjęć scrapkom, szczególnie przy takiej pogodzie jak ostatnio...I nie mam juz siły do tego, więc wrzucam zdjęcie lekko rozmazane i mam to wiecie gdzie;)
Scrapek na papierze ILS, tasiemki z magdowa; na zdjęciu pt: 'weż mnie stąd, bo umrę z nudów', Ania i ja.
PS: Specjalne pozdrowienia dla Kobiety przechodzącej właśnie życiową przeprowadzkę:*
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam ciepło:)
1 komentarz:
Lowe Doris :*
Prześlij komentarz