Dziś kwiatki. Niepodobne to do mnie, ale co tam, trzeba wychodzic poza strefe komfortu:) Jestem z tego scrapa mega giga hiper dumna. Podoba mi sie jak szlag i ciagle na niego patrzę, bo:
ma milion warstw
jest w kawiatki a myslałam, że tego nie ogarnę
są na nim moje ulubione zdjęcia ze ślubu Oli
udało mi się trochę pobałaganić, a zwykle ordnung był
użyłam rzeczy których nigdy nie uzywałam- materiału i kliszy
są na nim ręcznie malowane przeze mnie aparaciki fotograficzne
i w ogóle jest zaje
hahaha!
No to tyle mej samokrytyki:P:P Zapraszam do oglądania i komentowania (eh ta moja skromność, dziś jakiś zły dzien ma chyba:D)
Zdjęć dużo bo nie mogę sie powstrzymać...Niestety nie są wszystkie 'czyste' bo jakieś niebieskie światło sie od ścian budynku odbijalo...




4 komentarze:
ja mam tylko dwa pytania
1. jak się robi takie zajebiste scrapy?!?! :D
2. jak się robi zdjęcia takim zajebistym scrapom, że nic nie mają poucinane, ani żadnych zbędności na nich nie ma?
bo ja nie wiem jak, nie umiem, a chciałabym, nooo
cuda!
dorek boski jest , nieziemski, mega fajny !!!!! i te zdjecia no cuuuuuudo !!:**************
Zaje zaje zaje!!!
Jea, jest suuuper! Te kolorki są super no i w ogóle w ogóle bardzo bardzo!
A widzisz babo, mówiłam że ni ma się co dołować tylko trza scrapować!!! Jest superaśnie :*
martuha wiec po pierwsze- to w sumie nie wiem, sie staje nad stolem sie miesza, sie przesuwa, przestawia, przykleja, narzeka ze nie tak i sie cos dodaje i wreszcie wychodzi;)
a po drugie robi sie normalnie a pozniej wycina ladnie w photoshopie albo innym programie np paint:)
to jest proste, na pewno Ci sie uda:)) dziekuje za komplement:*
Ola, dziekuje, to zaszczyt dla mnie:)) pomacasz se jutro:D
Junka, racje mialas, dwa dni meczylam ale wymeczylam i nawet zadowolona jestem! bardzo sie ciesze ze Ci sie podoba:*:* dzieki za wsparcie:)
Prześlij komentarz