środa, 14 lipca 2010

retro

Dziś kwiatki. Niepodobne to do mnie, ale co tam, trzeba wychodzic poza strefe komfortu:) Jestem z  tego scrapa mega giga hiper dumna. Podoba mi sie jak szlag i ciagle na niego patrzę, bo:
ma milion warstw
jest w kawiatki a myslałam, że tego nie ogarnę
są na nim moje ulubione zdjęcia ze ślubu Oli
udało mi się trochę pobałaganić, a zwykle ordnung był
użyłam rzeczy których nigdy nie uzywałam- materiału i kliszy
są na nim ręcznie malowane przeze mnie aparaciki fotograficzne
i w ogóle jest zaje
hahaha!

No to tyle mej samokrytyki:P:P Zapraszam do oglądania i komentowania (eh ta moja skromność, dziś jakiś zły dzien ma chyba:D)
LO oczywiście na papierze ILS, pozostałe rzeczy z domu albo z magdowa.
Zdjęć dużo bo nie mogę sie powstrzymać...Niestety nie są wszystkie 'czyste' bo jakieś niebieskie światło sie od ścian budynku odbijalo...



4 komentarze:

martuuha pisze...

ja mam tylko dwa pytania
1. jak się robi takie zajebiste scrapy?!?! :D
2. jak się robi zdjęcia takim zajebistym scrapom, że nic nie mają poucinane, ani żadnych zbędności na nich nie ma?

bo ja nie wiem jak, nie umiem, a chciałabym, nooo

cuda!

olennka pisze...

dorek boski jest , nieziemski, mega fajny !!!!! i te zdjecia no cuuuuuudo !!:**************

Juunka pisze...

Zaje zaje zaje!!!
Jea, jest suuuper! Te kolorki są super no i w ogóle w ogóle bardzo bardzo!

A widzisz babo, mówiłam że ni ma się co dołować tylko trza scrapować!!! Jest superaśnie :*

Dorota pisze...

martuha wiec po pierwsze- to w sumie nie wiem, sie staje nad stolem sie miesza, sie przesuwa, przestawia, przykleja, narzeka ze nie tak i sie cos dodaje i wreszcie wychodzi;)
a po drugie robi sie normalnie a pozniej wycina ladnie w photoshopie albo innym programie np paint:)

to jest proste, na pewno Ci sie uda:)) dziekuje za komplement:*

Ola, dziekuje, to zaszczyt dla mnie:)) pomacasz se jutro:D

Junka, racje mialas, dwa dni meczylam ale wymeczylam i nawet zadowolona jestem! bardzo sie ciesze ze Ci sie podoba:*:* dzieki za wsparcie:)