Scrapa zrobiłam. Tylko, że uważam, że sie cofam w tej dziedzinie zamiast iśc do przodu. Wydaje mi się, że wszyscy robia scrapy lepsze od moich :( Okropne uczucie. Niby wszystko w tym LO gra, ale chciałabym, żeby był lepszy. Ehhh:/
Dodać chciałam, że Ola zrobiła 2 mega piękne, profesjonalne, wielowarstwowe, różnorodne scrapy (wypatrujcie ich wkrótce na flickr), których szczerze powiem cholernie jej zazdroszczę. Jak je zobaczyłam to sobie uświadomilam, że daleka przede mną droga...(love Olu :*)
Ehh, no nic, koniec narzekania. Wklejam LO bez przekonania...
Buziole dla Zaglądaczy :*



7 komentarzy:
Dora do jasnej ciasnej, weź ty sie rozpedź a ściana sama Cie znajdzie !!! Scrapek jest zaje i wbij se to do głowy !!!!!!!!! lowe babo !!!
p.s. powrot mojego menadżera czy cuś, że tak mi slodzisz jeszcze przed publikacją ??:P ( ciesze sie ze ci sie podobają - low :*** mój słithart)
ale na pewno mnie znajdzie? bo jesli nie, to nawet nie probuje ;>
juzzz nie krzycz na mnie, juz troche mi sie on spodobal...
a manago nie spi, czuwa :P
Oj Dora Dora ;););) Narzekaczu :D Scrap jest przecież odjazdowy :D
raz dwa trzy kończymy narzekanie!!!
że się mnie on podoba, to już wiesz, bom Ci to na fircyku oznajmiła.
a co do tego wrażenia, że wszyscy na około lepiej... chiba to taka scraperska choroba zawodowa ^^ ja tyż tak mam, z elementami użalania się nad sobą :D ale z doświadczenia wiem, że jest na to lek- scrapować, scrapować, scrapować! po jakimś czasie zaczną ci się bardziej podobać, a i stajla sobie wypracujesz ^^
LOWE!
dzięki za wsparcie Dziołchy Kochane:*
Junka, przekonałaś mnie, dziś jadę z tym koksem do nocy!:P:P
Ślubny scrap - bardzo, bardzo!
dzieki Kasiu:)))
Prześlij komentarz